Menu
A+ A A-

Nasz Heródek lipnicki - od projektu do spektaklu Polecany

Realizując projekt pt. „Orawa, Orawa, na Orawie…” dofinansowany przez Narodowe Centrum Kultury w ramach programu „Kultura – Interwencje 2017” Stowarzyszenie Rozwoju Orawy zorganizowało warsztaty teatralne, które doprowadziły do powstania nietuzinkowej sztuki. Warsztaty poprowadziła pani Maja Kubacka*.

Do projektu przystąpili wolontariusze [Lipnica Wielka, Lipnica Mała, Chyżne], wśród których spora grupa ma do czynienia z teatrem amatorskim, niektórzy nawet profesjonalnym. Pani Maja uważa, że praca z aktorami amatorami i w miejscach nie obarczonych insytytucjonalizmem daje "głębsze" efekty i to przy mniejszym nakładzie środków finansowych.

Praca amatorów z zawodowcem zaowocowała też zmianą postrzegania siebie. Starałam się ich [aktorów] namówić do zdjęcia odium ze znaczenia "amator", które ogólnie kojarzy jako coś deprecjonującego. Geneza słowa amator wywodzi się od łac. "amo, amare - kochać, czynić coś z miłością". Wcale nie świadczy to o tym, że amator robi coś gorszego i gorzej, wręcz przeciwnie. Niejeden amator robi coś lepiej i ma o wiele bardziej gruntowną wiedzę niż "zawodowiec". Robi coś z zamiłowania, z pasji, nie kalkuluje, o d d a j e się. Heródek był właśnie amatorem – powiedziała Kubacka.

Sztukę napisano wspólnie, w oparciu o zebrane bezcenne wspomnienia tych nielicznych mieszkanców Lipnicy Wielkiej i Lipnicy Małej, którzy go pamiętają. Ten materiał został następnie przetworzony dramaturgicznie i otrzymaliśmy wielowymiarowy dramat, który przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Widz ma możliwość przypomnienia sobie postaci Heródka, dowiedzenia się o nim czegoś, a jednocześnie odnieść przekaz do dzisiejszego świata. Padło ze sceny wiele trudnych pytań.

Spektakl przygotowywano od podstaw - w tym przypadku było to zebranie przekazów o Karolu Wójciaku Heródku. Potem nastąpił etap osobistego rozpracowania tematów przez uczestników projektu, następnie ubranie w słowa i równie ważne gesty, zapisanie wyklarowanego tekstu i próby, podczas których rodziły się kolejne pomysły aktorskich rozwiązań scen. To wszystko działo się od 25 czerwca br. Powstał dramat napisany emocją i osobistym zaangażowaniem reżysera p. Mai Kubackiej i aktorów biorących w nim udział.

Nie jest to klasyczna sztuka opowiadająca biografię artysty. Są to luźno powiązane sceny z jego życia. Wydaje mi się, że najważniejsze aspekty sztuki to postrzeganie świata otaczającego Heródka przez niego samego i odbiór jego osoby przez ówczesnych Lipniczan. Uczestnicy projektu wyrazili to na swój oryginalny sposób: wcielając się czasami w bohaterów-respondentów, a czasami w Heródka. Na uwagę zasługuje też ogólna konwencja spekatklu. Jest zupełnie inaczej niż zwykle. Minimalna scenografia. Gest docharakteryzowania czapką, czy płaszczem przemienia aktora w lipnickiego powsinogę. Kubacka dodaje: W tradycji teatru ludycznego, formami związanymi z obrzędowością, tradycjami, zawsze jest dążenie do wiernego odtworzenia rzeczywistości: realne rekwizyty [tu: brak gitary, o której jest mowa], odwzorowane postaci [tu: prawie każdy zagrał Heródka], używanie na scenie odziynia [tu: aktorzy wyglądali jak na co dzień, ale w każdym ubraniu był akcent orawski]. Mówiliśmy o tym, że spektal jest całością składajaca się z wielu elementów, a każdy z nich coś znaczy i jest znaczący. Nie może być przypadkowy. Wynika z przemyśleń, z tego że od podstaw budujemy jakiś nowy, "teatralny" świat. Dlatego nie powiesimy w tle namalowanej Babiej Góry, która tam [w Domu Ludowym] wisi zawsze, czy nie wykorzystamy kostiumów leżących na zapleczu. Aktorzy dzielnie się przedzierali przez to co proponowałam, i zaczęli w sobie łączyć różne sprawy: estetykę, konwencję, ekspresję. Jestem pełna podziwu dla nich, że potrafili się oderwać od tego "co zawsze". Heródek był inny - spektakl jest inny.

W spektaklu wystąpił pan Ludwik Młynarczyk, muzykant autentczny z Kiczor, który improwizował. Jego występ miał formę monologu - rozmowy z Heródkiem. Zagrał kilka nut i zaśpiewał kilka przyśpiewek, które wykonywał jeszcze z Heródkiem. Podczas premiery monolog znacznie rozbudował, co stanowiło dodatkowy atut spektaklu, który artyści wciąż tworzą. Na sali wśród widowni były również osoby, których wspomnienia były wykorzystane do stworzenia tekstu sztuki. Było wzruszenie i zachwyt, co świadczy o jakości przedstawienia.

Prapremiera odbyła się w piątek, 10 listopada, premiera w niedzielę 12 listopada 2017. Po spektaklach przybyli mieli możliwość dyskusji z reżyserem i aktorami. Publiczność była zachwycona efektem warsztatów. Były gratulacje i podziękowania. Oba przedstawienia zgromadziły nadspodziewaną liczbę widzów.
Dziękujemy serdecznie pani Mai Kubackiej, grupie aktorskiej, Magdalenie Smreczak [kostiumy] i Marianowi Smreczakowi [scenografia] i wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego niezwykłego widowiska.

Maja (Spychaj) - Kubacka* aktorka, absolwentka Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie Wydział Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku. Związana zawodowo głównie teatrem "Groteska" w Krakowie. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kategorii Teatr (2012). Autorka dramatu i reżyser spektaklu „Nieudany krewniak na podst. życia i twórczości Karola Wójciaka Heródka z Lipnicy Wielkiej na Orawie”. Działa w Stowarzyszeniu STOG (Kraków), prowadząc działania na rzecz noblitacji tego artysty.

Stowarzyszenie Rozwoju Orawy
działa od 2006 roku, nieustannie rozwijając 
się i realizując ciekawe inicjatywy lokalne, krajowe oraz międzynarodowe,  jest też Ośrodkiem Działaj Lokalnie na  Podhalu i Orawie, realizując program Polsko - Amerykańskiej Fundacji Wolności. Dzięki "Działaj  Lokalnie", naszym Darczyńcom możemy wspierać i finansować ciekawe pomysły oraz inicjatywy promujące ekologię, turystykę, dziedzictwo  kulturowe, aktywny tryb życia, inicjatywy dla dzieci oraz młodzieży na Orawie i Podhalu. Aktualnie realizujemy projekty min. "SZLAKAMI GINĄCYCH ZAWODÓW NA ORAWIE” – UMWM, Małopolska Gościnna, „PSZCZELARSTWO - GINĄCE DZIEDZICTWO REGIONU PODHALA I ORAWY”- UMWM, Mecenat Małopolski, INKUBATOR  WOLONTARIATU PODHALA, SPISZA I ORAWY – FIO, ORAWA, ORAWA, NA ORAWIE…- Kultura – Interwencje 2017, Narodowe Centrum Kultury, PO ORAWIE Z TELEFONEM…- Mikroprojekt Interreg, „SZLAKAMI GÓRALI POLSKICH- współpraca polsko norweska”- MEN, Rodzina Polonijna, Inicjatywy – FIO Małopolska Lokalnie 2017, Inicjatywy – Działaj Lokalnie, PAFW.

Stowarzyszenie STOG* powstało w Krakowie w 2015 roku. Działalność statutowa STOG-u to m.in: ochrona dóbr kultury i dziedzictwa regionalnego i narodowego. Stowarzyszenie działa m.in. na rzecz nobilitacji artysty i przywracania pamięci o Karolu Wójciaku Heródku z Lipnicy Wielkiej. M.in. w ramach projektu HERODEK.PL powstała w zeszłym roku strona internetowa dedykowana twórcy z Orawy. To pierwsza w Polsce baza informacyjna dotycząca Heródka, a także internetowa galeria jego dzieł. W internetowym Liczniku Gnotków istniejącym na stronie herodek.pl są liczone i katalogowane rzeźby Wójciaka. STOG stara się o pozyskanie środków na organizacj wystawy z okazji przypadającej w 2019 roku 50 rocznicy śmierci artysty. STOG-owcy również edukują. W październiku tego roku przeprowadzili w Lipnicy Wielkiej spotkania edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Wiodacym partnerem działań STOG-u na rzecz Heródka jest Muzeum Etnograficzne im. Seweryna Udzieli w Krakowie. Ponadto STOG wspierają najważniejsze muzea etnograficzne w Małopolsce: Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce-Zdrój, Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej, Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem oraz m.in. Stowarzyszenie Psychiatria i Sztuka, Polskie Towarzystwo Ludoznawcze Oddział w Krakowie, Stowarzyszenie Rozwoju Orawy, Galerie d'Art Naif Leszka Macaka, Miesięcznik Kulturowy FUSS.
(Stowarzyszenie Rozwoju Orawy)

Recenzja przedstawienia „Nasz Heródek lipnicki – posiad teatralny” 
Przepraszam… O Heródku??? Proszę... zapraszam do środka…. Chętnie opowiem co tu się działo… proszę, proszę…

„Heródek mi dolega?” pyta młodzieniec, reprezentant młodego pokolenia Orawian co to o Heródku nic nie wie… „Co to takiego Heródek???

- „Nie co tylko kto… idź i się dowiedz”… - słyszy w odpowiedzi - i idzie do społeczności naszej lipnickiej i pyta tego i owego, a ta ciekawość przeradza się w wiejskie posiady, gdzie każdy ma coś ciekawego do opowiedzenia… jedna opowieść otwiera w drugim inne skojarzenie, woda pomału zaczyna kapać… czasem słyszymy sprzeczne poglądy… negowanie jeden drugiego, historia nabiera tempa, by wreszcie jak wartki potok wylać opowieść o Heródku…

Ale żeby tak łatwo nie było, to za wiele wprost się tutaj nie dowiemy … w przedstawieniu bowiem zagadnienia przedstawione są na zasadzie kontrastu (nie pił wódki – pił wódkę, święty – nie święty, to były rzeźby – to były patyki, niedorozwinięty – w swoim rodzaju…); inne problemy podane są zaś na zasadzie prawdopodobieństwa - jakże często słyszymy określenia „podobno”, „jo tego nie potwierdzę i nie zaprzeczę” czy dosadne: „gównoprowda”.


W spektaklu poruszane są różne aspekty życia Heródka przytoczone z autentycznych opowieści mieszkańców, ale także te, które w naturalny sposób wypłynęły z członków zespołu aktorskiego podczas pracy nad spektaklem…. Sztuka to bowiem niekonwencjonalna… scenariusz powstawał w trakcie półrocznej pracy wspaniałych ludzi, ale o nich troszkę później… Jest więc próba odpowiedzenia na pytanie jak wyglądał Heródek, jak rzeźbił, jak muzykował, jak się komunikował z ludźmi, ze zwierzętami… czy w końcu jak rozmawiał ze swoimi rzeźbami… momentami posiad jest zabawny… a momentami do cna wzruszający… bo taki był właśnie Heródek.

Reakcje publiczności świadczą o tym, że gładko dali się wprowadzić w wyjątkowy świat Heródka, są częścią posiadów, reagują, odpowiadają, przeżywają… jest to niezwykłe móc tego doznać…

Wiele osób pyta: „Kto gra główną rolę w przedstawieniu?”, „Kto jest Heródkiem”, Uśmiecham się przekornie… tu Cię mam! I tu nam Heródek psikusa sprawił za pośrednictwem reżyserki Mai… już spieszę z odpowiedzią... Heródkiem jest każdy :)

Teraz o obiecanym zespole… powiem tak. Krótko. Nawet gdyby odbył się casting do tego spektaklu i trwał tydzień… i każdego dnia byłyby kolejki do przesłuchań – lepszego zespołu wymarzyć sobie nie można… Każdy tam MIAŁ być i to właśnie ON. Nikt inny. Koordynator całego przedsięwzięcia Renia Martyniak ze Stowarzyszenia Rozwoju Orawy – inicjatorów tego projektu, która była z nami zawsze i dbała o każdego z osobna. Reżyser Maja Kubacka, która nie tylko stworzyła wspaniały spektakl, ale stworzyła, może przede wszystkim, wielką rodzinę okołoheródkową, której - śmiało można powiedzieć - „Heródek dolega”:) Małżeństwo Smreczaków: Magda i Marian – którzy dbali o kostiumy i niezwykłą, surową scenografię z wielką wrażliwością, wyczuciem i sercem. I aktorzy: ludzie, którzy poświęcili wiele aby powstało coś jeszcze większego (Dominik Bodzioch, Jakub Jabłoński, Bronisław Kowalczyk, Emilia Kowalczyk, Karolina Kowalczyk, Franciszek Kramarz, Eugeniusz Lichosyt, Ewa Magiera, Katarzyna Magiera, Kinga Magiera, Ludwik Młynarczyk, Jan Smoliński, Xenia Smreczak. Iwona Stopiak-Wierzbiak, Natalia Stopiak, Jan Świdroń, Dorota Wierzbiak-Kidoń, Aleksandra Wontorczyk, Julia Wontorczyk, Krystyna Wontorczyk).

Na koniec smutna refleksja… dziś gdyby taki Heródek po świecie chodził pewnie też spotkałby się z podobnymi reakcjami ze strony społeczeństwa: naśmiewaniem, odtrąceniem, niezrozumieniem…

Spektakl “Nasz Heródek lipnicki” powstał w ramach pracy warsztatowej uczestników projektu “Orawa, Orawa, na Orawie”, dofinansowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Kultura – Interwencje 2017. Przedstawienie opracowała Maja Kubacka.
(Karolina Kowalczyk)


foto:Sonia Ponicka
zdjęcia z premiery 12.11.2017 - Lipnica Wielka
  • DSC_1130
  • DSC_1134
  • DSC_1140
  • DSC_1143
  • DSC_1152
  • DSC_1156
  • DSC_1159
  • DSC_1163
  • DSC_1171
  • DSC_1172
  • DSC_1179
  • DSC_1184
  • DSC_1189
  • DSC_1195
  • DSC_1200
  • DSC_1210
  • DSC_1214
  • DSC_1215
  • DSC_1221
  • DSC_1239

  • DSC_1252
  • DSC_1255
  • DSC_1261
  • DSC_1262
  • DSC_1275
  • DSC_1278
  • DSC_1284
  • DSC_1291
  • DSC_1301
  • DSC_1322
  • DSC_1332
  • DSC_1352
  • DSC_1363
  • DSC_1381
  • DSC_1390
  • DSC_1401


zdjęcia z premiery (próby otwartej) 10.11.2017 - Lipnica Wielka
  • DSC_0816
  • DSC_0823
  • DSC_0825
  • DSC_0838
  • DSC_0839
  • DSC_0844
  • DSC_0859
  • DSC_0860
  • DSC_0874
  • DSC_0901
  • DSC_0904
  • DSC_0909
  • DSC_0922
  • DSC_0931
  • DSC_0934
  • DSC_0941
  • DSC_0965
  • DSC_0985
  • DSC_0987
  • DSC_1006

  • DSC_1012
  • DSC_1051
  • DSC_1079
  • DSC_1093

Powrót na górę

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem